Wyszedl anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci sie z niego smieja:
- Anemik, anemik. He, he, he...
- Nie smiejcie sie ze mniee. - mowi anemik.
- Anemik, anemik. Cha, cha, cha...
- Azooor bieeerz iiich...
- Haaaau, haaau, haaaau...
Losowe Życzenia:
nauczanie nie jast jak piwo nie musi byc pelne Więcej
Przychodzi baba do lekarza i mowi: -Panie doktorze od kilk... Więcej
Odpowiedz nauczyciela na prosbe uczniow o przesuniecie klaso... Więcej
Jasio poszedl z ojcem do cyrku. Podczas tresury sloni, pyta:... Więcej
- Sioostroo, gazeeeeeeta. - Co, przyniesc? - Nie... Przy... Więcej